„Opowieści z Sosnowego Lasu” - wywiad z młodym pisarzem Mikołajem Wyrzykowskim

su: Data utworzenia: 2012-11-06 03:46:35
Ostatnia aktualizacja: 2014-06-05 08:41:25
Kategoria: Wywiady
Tagi: patronat książka opowieść literatura muzyka gitara
Autor: Redakcja MamyCel.pl
Zdjęcie niedostępne

Mikołaj Wyrzykowski posiada w sobie wiele niebanalnych talentów, które sukcesywnie przeistacza w ciekawe pasje. Ten wyjątkowy 15-nasto latek jest autorem książki „Opowieści z Sosnowego Lasu”. Interesuje się także muzyką - gra na harmonijce, na gitarze. Tworzy swój piękny świat i dzisiaj pragnie się nim podzielić także z Wami.

 

Mikołaj, masz zaledwie 15 lat, a potrafisz znakomicie władać językiem literackim. Dobierasz słowa w taki sposób, że czytelnik ma przed sobą niemalże malowany literami obraz. Skąd pomysł na napisanie książki? Jak to wszystko się rozpoczęło?

Nic by się nie stało, gdyby nie moja przeprowadzka z miasta na wieś, do domu otoczonego drzewami. Tak więc - zamieszkałem w sosnowym lesie. Niedaleko mojego domu rośnie znacznie większy, bogatszy i, jak sądzę, właściwie nieodkryty las. Zafascynował mnie. Zacząłem codziennie poznawać jego sekrety, chodząc na spacery z psami, wybierając się na długie wyprawy rowerowe, jeżdżąc na nartach... W pewnym momencie stwierdziłem: „Hej, skoro udało mi się poznać znaczną część tego lasu, może bym narysował jego mapę? Nazwę jego drogi, ciekawe miejsca związane z moimi przygodami, regiony... Jeśli dla przykładu ktoś zadzwoni do mnie podczas jednego z leśnych spacerów i zapyta, gdzie jestem, będę mógł mu odpowiedzieć: „Wiesz, właśnie przechodzę obok Doliny Czterech Wzgórz...”

Zabrałem się do pracy. Zwykle jednak mam tak, że podczas wykonywania długich, żmudnych czynności uwielbiam urozmaicać to, co robię, w jakiś sposób to udziwniać. Tak też było w tym przypadku. Po jakimś czasie, gdy narysowałem już sporą część mapy, stwierdziłem, że czegoś mi tutaj brakuje. Muszę ożywić las, by stał się bardziej magiczny, ciekawy, porywający. Tak też wymyśliłem baśniowe istoty, które go zamieszkują, zbudowałem na mapie leśne miasta, zwykły pomost nad stawem zamieniając w wielki Port Bayamoute. Później zdałem sobie sprawę, że skoro te istoty tam mieszkają, muszą mieć przecież jakąś historię, swoje własne przygody. Swoją własną opowieść. Zapragnąłem ją poznać, stać się przyjacielem leśnych istot i opisać ich historię. Miałem wtedy 12 lat. Gdy mama przeczytała kilka pierwszych stron, podniosła krzyk na cały dom: „Mikuś, ty masz talent! To jest niezwykłe! Pisz dalej, musisz dalej pisać swoje opowieści...” Tak więc pisałem... A prosty, zwyczajny lasek, jakich mnóstwo w Polsce, przestał istnieć. Jego miejsce zajął niezwykły, baśniowy Sosnowy Las, który nadal krok po kroku odkrywam.

Twoja książka „Opowieści z Sosnowego Lasu”, zapowiada się bardzo ciekawie. Dla kogo jest ona kierowana? Jaki czytelnik najlepiej odnajdzie się w tym „Sosnowym Lesie”?

Wiek nie ma znaczenia. Tu chodzi o wyobraźnię. Jak napisałem w powieści: „Sosnowy Las ujrzy jedynie osoba, która uwierzy, że on istnieje. Bramy są otwarte tylko dla tych, którzy słuchają głosu swego serca.” Każdy, kto lubi obcować z przyrodą, pragnie w szarej, wydawałoby się, codzienności, i prostych rzeczach dostrzegać prawdziwe piękno, sam pragnie być wyjątkowy - odnajdzie się w mojej książce.  Każdy z nas może być tym chłopcem w kapeluszu, z niezmierną ciekawością słuchającym opowieści mieszkającego w lesie staruszka, która powoli staje się rzeczywistością, prawdziwą historią. Od kiedy zacząłem pisać powieść, droga, którą idę, nigdy nie jest taka sama. Las aż tętni życiem, jakby sam chciał opowiedzieć swoje baśnie - wystarczy tylko umieć słuchać. Dziś niezwykła kraina, o której mówię, jest moja. Jutro może stać się również wasza.

 

Każdy artysta, pisarz ma bogatą wizję swojej wyobraźni, a co jest Twoim natchnieniem? Skąd czerpiesz swoje inspiracje na rozdziały książki?

Rzeczywistość jest największą inspiracją. Moje przeżycia, to co dzieje się wokół mnie i na świecie - gdy coś jest mi bliskie i ciągle chodzi po głowie, po prostu musze to napisać, jednocześnie dzieląc się moimi myślami z innymi. Natchnienia szukam na każdym kroku. W lesie, w górach, na zatłoczonej ulicy miasta. Wszędzie. Idąc drogą spotykam jakiegoś ciekawego człowieka, potykam się o kamień, czy się po prostu gubię - cokolwiek. Jeśli mnie to poruszy, przychodzę do domu i kieruję się tym, pisząc kolejny rozdział książki. Zwykła rzecz, mogłoby się wydawać, a tyle dobrego potrafi dać.

Oczywiście ogromne znaczenie mają książki, które czytam, filmy, muzyka, bo to przez to później pełniej patrzę na rzeczywistość. Muzyka polega na przekazywaniu emocji, podobnie jak literatura - obie stanowią tak jakby serce tego świata, bez którego nie mógłby istnieć. A przynajmniej nie byłby taki piękny.

Autorzy książek zazwyczaj pragną coś przekazać swoim czytelnikom poprzez zawarte w niej historie, przygody. Jakie emocje chciałbyś wywołać w swoich czytelnikach? Co chciałbyś im przekazać poprzez zawarte w książce opowieści?

Każdy z nas w lesie, do którego codziennie chodzi na spacery, może odkryć ten niezwykły, Sosnowy Las. Warto spełniać marzenia, robić to, co się lubi, żyć miłością. Każdy z nas jest wyjątkowy! Każdy z nas może dopisać swoją niepowtarzalną stronę w historii Świata. Brzmi niemożliwie? Nieprawda, brzmi pięknie! A to co piękne, zawsze jest możliwe.

Recenzowałeś wiele gier, płyt, filmów. Zróbmy zatem mini recenzję Twojej książki i opowiedz nam proszę, dlaczego warto ją przeczytać?

Dzięki „Opowieściom z Sosnowego Lasu” poznasz mój niezwykły świat, odkryjesz samego siebie i przez to samemu staniesz się niepowtarzalnym. Czytając moją książkę zrozumiesz, że to ty tworzysz rzeczywistość wokół siebie i wyłącznie ty decydujesz o tym, czy pójdziesz na spacer do zwykłego lasu, czy też postanowisz odkryć w nim Sosnowy Las.

 

Jestem pewna, że wiele osób zapragnie poznać „Opowieści z Sosnowego Lasu”. Od kiedy i gdzie będzie można zakupić Twoją książkę?

Premiera książki odbędzie się pod koniec listopada tego roku. Będzie ją można kupić na spotkaniach autorskich, na stronie internetowej wydawnictwa Rudy Smok, a także w dobrych księgarniach.

Zapewne ktoś tak kreatywny jak Ty posiada wiele pasji. Co jeszcze, poza pisaniem, sprawia Tobie na co dzień radość? Jakie masz inne zainteresowania?

Muzyka. Nadaje jeszcze więcej barw mojemu życiu. Jest z nią podobnie, jak z pisaniem: pewnego dnia stwierdziłem, że skoro muzycy na płytach potrafią tak dobrze grać na pianinie, to i ja się nauczę. Tak też zrobiłem. Później doszła do tego gitara, harmonijka... nie lubię tylko słuchać i, jak to mówią, konsumować. Pragnę czegoś więcej - brać w tym udział, przetworzyć na swój sposób, tak, by stało się to również częścią mnie. Podobnie było z pisaniem. Po przeczytaniu stosów książek w końcu pomyślałem: „Dlaczego nie miałbym napisać czegoś własnego? Ta książka jest świetna, skoro jemu się udało, to i mi się uda!” Poczułem, że takie mam właśnie zadanie. Pisać, opowiadać. Zacząłem, jak miałem 7 lat. I cały czas to robię...

Jesteś młodym i utalentowanym człowiekiem, zdradź nam proszę jakie masz plany na przyszłość? O czym marzysz?

Wszyscy mają jakieś zdolności. Po śmierci Bóg się zapyta: „Co uczyniłeś z talentami, które ci dałem? Jaki uczyniłeś z nich pożytek dla innych?”, dlatego pragnę jak najlepiej wykorzystać swoje życie. A przede wszystkim, bez względu na to, co zrobię, opinie, zmieniające się czasy, ryzyko i inne pędzące chmury pragnę zawsze być prawdziwym sobą i pozostać sobie wiernym.

Dziękuję za pasjonującą rozmowę.

Magdalena Ulbin

Mikołaj Wyrzykowski >> 

/Patronat nad książką objął portal mamycel.pl/

Inne artykuły użytkownika

Pożegnanie

2017-06-26 10:45:52

Szanowni Przyjaciele i Użytkownicy portalu mamycel.pl więcej

Premiera designerskich...

2016-08-04 13:55:31

Największy polski showroom poświęcony meblom i dekoracjom vintage, Patyna.pl, połączył... więcej

Międzynarodowy Dzień...

2016-06-21 17:49:01

18 czerwca w Bochni odbył się Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania. więcej

Mayday 2 – najzabawniejsza...

2016-06-16 21:00:25

"Mayday 2”, czyli jak w 120 minut umrzeć ze śmiechu... i przeżyć. więcej
Inne artykuły

„Koncentrując się na...

2017-04-23 12:42:43

Małgorzata Mika – dziewczyna, którą poznałam w czasie studiów. Interesuje się literaturą... więcej

„Hello, my Blue Diary” –...

2017-04-23 12:33:27

Jej wiersze z pewnością poruszą do głębi każdego człowieka. Pełno w nich smutki i... więcej

Pan od pędzla – rozmowa z...

2017-04-23 12:18:14

Paweł Majerczyk – mówi o sobie Pan Charlie. Zaczął, jak każdy, od bloga modowego i kanału... więcej

„Nie mówię...

2017-04-23 12:10:59

Martyna Kowalczyk – absolwentka ASP. Rysuje komiksy, maluje, gra na basie. Prowadzi bloga z... więcej
Oceń artykuł
Reklama