Repusowanie – nadać kształt doskonałości

su: Data utworzenia: 2012-10-30 19:24:21
Ostatnia aktualizacja: 2014-03-15 11:51:10
Kategoria: Inspiracje Wywiady Biznes z pasją
Tagi: artykuł_sponsorowany repusowanie trybowanie techniki_złotnicze metal sztancowanie narzędzia_do_repusowania złotnictwo biżuteria miedź warsztaty sztuka warsztaty-repusowania
Autor: Redakcja MamyCel.pl
Zdjęcie niedostępne

Repusowanie i trybowanie - te stare techniki złotnicze znane już w starożytności, dawno by odeszły w zapomnienie, gdyby nie tacy ludzie, jak Jacek Doliński, w środowisku artystów i pasjonatów sztuki znany bardziej jako Angus. To człowiek, który bez tej sztuki byłby duchowo uboższy; który tworząc czuje pasję i radość, którą chce się dzielić.

Czym jest repusowanie i trybowanie? W dużym skrócie: to zdobienie wyrobów ze złota, srebra, miedzi, mosiądzu poprzez wybijanie wgłębień, dających po drugiej stronie wypukły wzór. Na blasze rysowany jest wzór. Następnie jest ona umieszczana na specjalnym kowadle, licem do dołu i wykuwana. W efekcie powstaje wklęsły relief, który jest wykańczany także od drugiej, wypukłej strony. Tyle mówi definicja. A co o tej sztuce mówi sam mistrz?

-„Uczucie kształtowania blachy metalu techniką repusowania jest bardzo przyjemne. Najpierw jest płaska powierzchnia i tylko pomysł kształtu, sama myśl. Ale w każdym kolejnym kroku ta myśl staje się rzeczywistością. Poprzez moje ręce myśl kształtuje surową substancję metalu i kreuje piękny kształt kwiatu, zwierzęcia, pucharka, krajobrazu ze zdjęcia... Kwiaty i zdjęcia na widokówkach są piękne naturalnym pięknem ale ich odwzorowanie w postaci wypukłego reliefu w blasze ma inny wymiar. Przyciąga wzrok i rozbudza wyobraźnię. Paul Klee powiedział: „Sztuka nie pokazuje widzialnego, raczej czyni widzialnym.” 

Więc repusowanie to nie tylko wykuwanie w metalu...to zamykanie myśli w kawałku metalu, dawanie jej nowego wymiaru. Spod rąk Angusa wychodzą cudowne reliefy. Uwielbia ten moment, gdy płaski kawałek metalu powoli zmienia się w małe dzieło sztuki. On sam nie nazywa jednak tego dziełem sztuki, mówi o sobie skromnie : "Jakby powiedział Tom: Jestem raczej rzemieślnikiem niż artystą i raczej rękodzielnikiem niż jubilerem."



Angus swoje pierwsze kroki w tej technice wspomina tak: -„Gdy straciłem pracę chciałem zająć się tworzeniem biżuterii. Wcześniej prowadziłem blog o tworzeniu noży autorskich. Na bloga zajrzał Tom Oldsmith, pochwalił jeden z noży i tak trafiłem na Jego stronę. Gdy zobaczyłem, co robi - zachwyciłem się. To było jak iluminacja. Wtedy zapragnąłem nauczyć się tej sztuki. Po kilkunastu miesiącach bardzo ciężkiej pracy, zaczynając od zera, tworząc samemu własne narzędzia i akcesoria dotarłem do punktu, kiedy Tom pochwalił jedną z moich prac, która mimochodem była czymś w rodzaju pracy dyplomowej. Gdy Tom mnie pochwalił, pomyślałem: Fajnie, a teraz – dalej! Wiedziałem, że on nie chwali jeśli nie ma za co, wiec był to dla mnie znak , że osiągnąłem określony pułap ale też impuls, by kształcić się dalej.”

 

Jakie narzędzia potrzebne są, by móc w tej technice tworzyć? 

Do repusowania używane są młotki - twarde, miękkie i cyzelerskie, puncyny oraz kowadła miękkie. Kowadło takie musi być wykonane z materiału, który ustępuje pod naciskiem (np. smoły repuserskiej, miękkiego drewna, ołowiu).

Mimo, iż repusowanie zostało wyparte przez bardziej nowoczesne metody, jak choćby sztancowanie, to jednak nic nie zastąpi ręcznego wykonywania.-”Żadna nowoczesna zdobycz techniki nie pozwala na osiągnięcie tą drogą doskonalszego piękna niż stare, tradycyjne metody, polegające na pracy rąk i użyciu ręcznych narzędzi i akcesoriów, wynalezionych przez starych mistrzów tysiące lat temu - mówi Angus - Mechaniczne narzędzia do repusowania czy grawerowania nie zapewniają takiej precyzji i kontroli i nie dają tak pięknych rezultatów. W dzisiejszych czasach, gdy ręczne tworzenie, jakże inne niż produkcja masowa, fabryczna, jest rzadkością takie metody to wyśmienita zabawa. Zabawa, której efekty zachwycają.”

  

W swoim dorobku Angus ma wiele fantastycznych prac. Tworzy zarówno na zlecenie jak i dla czystej, niezmąconej niczym przyjemności. Wtedy właśnie powstają najciekawsze prace, to co sam wymyśli - to najlepiej czuje. Niektóre zlecenia okazują się swoistymi wyzwaniami, jak choćby to najnowsze: rekonstrukcja tarczy barokowego zegara na wieżę kościoła w Rościsławicach. Podczas dwóch miesięcy powstały dwie ogromne, bo prawie dwumetrowe tarcze. To pełne dwa miesiące repusowania w smole i klepania na płytce stalowej i desce sosnowej. Ale jak sam Angus mówi : -„Repusowanie nie oferuje szybkich rezultatów. I dobrze. Chińskie przysłowie mówi: „Piękne rzeczy tworzy długa praca”. Repusowanie wymaga czasu. Są metody pozwalające dość szybko uzyskać cieszącą oczy formę, fakturę i kolor. Przedmiot szybko wykonany może być bardzo estetyczny i dekoracyjny. Repusowanie jest inne. Trzeba albo raczej można bawić się, wręcz delektować każdym etapem tego procesu.”

 

Dla wszystkich, którzy chcą zgłębić tajniki repusowania i trybowania, Angus prowadzi warsztaty w Krakowie. Chętnych nie brakuje. Przychodzą, by poszerzyć arsenał technik jubilerskich, znaleźć ciekawe hobby i ciekawie spędzić czas. Sporo jest takich, których ciekawość obudziła się odkąd przeczytali publikacje w internecie na temat repusowania, autorstwa Angusa oczywiście. Jest z tego zadowolony gdyż, jak mówi:„ Nie jestem snobem ale cieszę się, gdy rośnie zainteresowanie tą sztuką i gdy jestem w stanie to zjawisko wzmocnić. Tego nauczyłem się od Toma, mojego przyjaciela i mentora : dziel się a podzielisz radość tych, którym pomogłeś. U mnie nie ma tajemnic. Podążanie za regułami sztuki uczy, a podążanie za zasadą indywidualizacji stylu pracy - rozwija. Ale jak znikają mentalne blokady typu: e, nie dam rady, to nie dla mnie, to za trudne, wtedy każdy wreszcie odkrywa, że ma skrzydła, a plastyczność blachy miedzianej czuje pod dotykiem i to lepsza nauka niż milion słów.”

 

Repusowania da się nauczyć. Nie trzeba mieć specjalnych predyspozycji, by móc w tej technice tworzyć. Angus każdemu ze swoich uczniów zawsze powtarza, że ludzie uprawiający tę sztukę nie mają żadnych nadnaturalnych zdolności, że są naturalnymi ludźmi, że każdy naturalny człowiek jest w stanie się tego nauczyć.
-„Jeśli masz ręce, oczy i niekłamaną chęć, będę potrafił nauczyć Cię tego samego.”

 

Wszystkich, którzy pragną poznać bliżej sztukę repusowania i trybowania zapraszamy na warsztaty Angusa. A wszystkim bez wyjątku dedykujemy Jego słowa : „Czuję się w trzystu procentach szczęśliwy i spełniony. Życzę każdemu, aby zdołał odnaleźć swoja pasję i by go cieszyła w zabawie i w pracy tak, jak mnie moja pasja.”

Opracowała: Ewelina Piechaczek 

ANGUS HAND MADE >> 

Inne artykuły użytkownika

Premiera designerskich...

2016-08-04 13:55:31

Największy polski showroom poświęcony meblom i dekoracjom vintage, Patyna.pl, połączył... więcej

Międzynarodowy Dzień...

2016-06-21 17:49:01

18 czerwca w Bochni odbył się Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania. więcej

Mayday 2 – najzabawniejsza...

2016-06-16 21:00:25

"Mayday 2”, czyli jak w 120 minut umrzeć ze śmiechu... i przeżyć. więcej

Mayday2 - lepszy niż kabaret!

2016-05-08 14:22:29

Światowy Hit Ruszył w Polskę ! Lepszy niż kabaret! więcej
Inne artykuły

„Koncentrując się na...

2017-04-23 12:42:43

Małgorzata Mika – dziewczyna, którą poznałam w czasie studiów. Interesuje się literaturą... więcej

„Hello, my Blue Diary” –...

2017-04-23 12:33:27

Jej wiersze z pewnością poruszą do głębi każdego człowieka. Pełno w nich smutki i... więcej

Pan od pędzla – rozmowa z...

2017-04-23 12:18:14

Paweł Majerczyk – mówi o sobie Pan Charlie. Zaczął, jak każdy, od bloga modowego i kanału... więcej

„Nie mówię...

2017-04-23 12:10:59

Martyna Kowalczyk – absolwentka ASP. Rysuje komiksy, maluje, gra na basie. Prowadzi bloga z... więcej
Oceń artykuł
Reklama