„Szczęśliwy człowiek, który posiada pasję” - wywiad z Beatą Łączką

su: Data utworzenia: 2012-08-24 18:09:38
Ostatnia aktualizacja: 2012-08-24 18:19:08
Kategoria: Brak
Autor: Redakcja MamyCel.pl
Zdjęcie niedostępne

"Obecnie nie pracuję na etacie więc mam czas na swoje robótki. Poświęcam im mnóstwo czasu, czasem tworzę cały dzień i sprawia mi to ogromną radość. Prace są bardzo pracochłonne, ale warto, bo efekt końcowy jest niesamowity" - Beata Łączka

 

 

 

Oglądając Twoje prace od razu można zauważyć ogromne zaangażowanie w ich tworzenie. Są dopracowane w każdym szczególe, starannie wykonane. Perfekcja to Twój znak rozpoznawczy? Czy też starasz się wprowadzić w czyn słowa Aureliusza, których cytat znalazłam na Twoim profilu na Facebooku: „Każdą pracę wykonuj, jakby miała ona być ostatnią w życiu”...

Jestem skromną osobą i raczej nigdy nie wychylałam się z niczym, by się „pokazać” co potrafię zrobić. Gdy tworzę swoje prace staram się, by były wyjątkowe, starannie i estetycznie wykonane i nie przesadzone w dodatkach. Zawsze lubiłam takie prace, by stworzyć coś z niczego.


Ostatnio zainteresowałaś się tzw. papierową wikliną. Czy możesz nam przybliżyć tę metodę?

Wiklina papierowa, jak sama nazwa już mówi, to papier, czyli stare zużyte gazety, które ludzie zazwyczaj wyrzucają, a tu przecież takie cuda można z nich tworzyć :) Podstawy tej metody są takie: tniemy gazetę na paseczki o szerokości koło 6 cm, skręcamy na wykałaczce w cienkie rurki, końce kleimy i tak się zaczyna przygoda z papierową wikliną. Tą techniką można wykonać mnóstwo wspaniałych prac np.: kosze dekoracyjne, użytkowe, dekoracje takie jak : samochód, gitara, wózki, osłonki na donice itd. Mogłabym wymieniać i wymieniać, możliwości są nieskończone, wystarczy wyobraźnia i chęci, których mi nie brakuje.

 

Kto „zaraził” Cię miłością do rękodzieła?

Kto mnie „zaraził” hm... Całkiem przypadkiem wpadłam na stronkę o papierowej wiklinie, to było dwa lata temu. Nie miałam pojęcia, co to jest, ale zaczęło mnie to strasznie ciekawić i tak zaczęły się pierwsze próby. Udało się :) Sama byłam zaskoczona, że kosz, który zrobiłam jest po prostu z gazety! Niewiarygodne, a jednak. Do wszystkiego doszłam sama, dopiero później poznałam wspaniałą kobietę o wielkim sercu i z tą samą pasją, co ja.

Czy Twoja praca jest związana z Twoją pasją?

Obecnie nie pracuję na etacie więc mam czas na swoje robótki. Poświęcam im mnóstwo czasu, czasem tworzę cały dzień i sprawia mi to ogromną radość. Prace są bardzo pracochłonne, ale warto, bo efekt końcowy jest niesamowity.


Mieszkasz w małej miejscowości. Powiedz, czy trudniej jest odnaleźć się, na dość już pokaźnym rynku rękodzieła, osobom z mniejszych miast i wsi, czy też w dobie internetu nie ma to znaczenia, gdzie się mieszka i tworzy?

Tak, mieszkam na wsi, początki były ciężkie, ale z czasem ludzie sami się przekonali, że warto kupić moje prace, bo one są jedyne w swoim rodzaju. Są podobne, ale nigdy takie same, więc jak ktoś lubi wyszukane drobiazgi, to kupi. Internet też pomaga, ale stale też trzeba coś nowego zrobić, czymś zaskoczyć i umieć się samemu zareklamować.

Jak rozwijasz swoją pasję? Bierzesz udział w szkoleniach, warsztatach, czy też sama się doskonalisz?

Jestem samoukiem, staram się sama wymyślać różne sploty, kształty, wszystkiego uczę się sama. Wyobraźni mi nie brakuje.

 

„Szczęśliwy człowiek, który posiada pasję” - te słowa można przeczytać odwiedzając Twój blog. Czy wyobrażasz sobie życie bez pasji?

Nie wyobrażam sobie życia bez pasji. Każdy z nas powinien mieć pasję, ona bardzo jest nam potrzebna, by się czasem oderwać od wszystkiego. Ja, to co robię, po prostu kocham i nie umiałabym nie mieć pasji, więc i WAS ZACHĘCAM: TO INNY ŚWIAT I INNY CZŁOWIEK JAK MA PASJĘ. 

Jakie jest Twoje największe marzenie?

O i tu jest pytanie... Moje marzenie to mieć swoją pracownię. 

Spełnienia tego marzenia życzymy Ci z całego serca! Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewelina Piechaczek


Inne artykuły użytkownika

Pożegnanie

2017-06-26 10:45:52

Szanowni Przyjaciele i Użytkownicy portalu mamycel.pl więcej

Premiera designerskich...

2016-08-04 13:55:31

Największy polski showroom poświęcony meblom i dekoracjom vintage, Patyna.pl, połączył... więcej

Międzynarodowy Dzień...

2016-06-21 17:49:01

18 czerwca w Bochni odbył się Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania. więcej

Mayday 2 – najzabawniejsza...

2016-06-16 21:00:25

"Mayday 2”, czyli jak w 120 minut umrzeć ze śmiechu... i przeżyć. więcej
Inne artykuły

„Koncentrując się na...

2017-04-23 12:42:43

Małgorzata Mika – dziewczyna, którą poznałam w czasie studiów. Interesuje się literaturą... więcej

„Hello, my Blue Diary” –...

2017-04-23 12:33:27

Jej wiersze z pewnością poruszą do głębi każdego człowieka. Pełno w nich smutki i... więcej

Pan od pędzla – rozmowa z...

2017-04-23 12:18:14

Paweł Majerczyk – mówi o sobie Pan Charlie. Zaczął, jak każdy, od bloga modowego i kanału... więcej

„Nie mówię...

2017-04-23 12:10:59

Martyna Kowalczyk – absolwentka ASP. Rysuje komiksy, maluje, gra na basie. Prowadzi bloga z... więcej
Oceń artykuł
Reklama